<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="List z Warszawy">
<author_1="Jan Andrzej">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="11">
<date="1950-11-12">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Tymczasem szczupły, zwięzły, nie ogolony i siwooki robotnik warszawski nie zdradza żadnego lęku przed wiatrem i deszczem, jako też żadnych oznak przeziębnięcia czy sztywnienia palców, w których podrzuca cegłę. Stoi wyprostowany, w brudnych, gumowych butach i rozciągniętym, przepoconym swetrze, wystającym spod wytartego ceglanym pyłem, granatowego drelichu. Zachodzi więc pytanie: co determinuje taką a nie inną postawę warszawskiego robotnika? Czy jest nią wyjątkowa odporność, wytrwałość, „twardość" fizyczna, znajdująca swe uzasadnienie w zdrowiu biologicznym polskiego gatunku człowieka, czy istnieje jakieś przesłanki psychiczne, emocjonalne, ideologiczne, kształtujące bohaterstwo wytężonej, ogromnej pracy nad odbudową miasta? Odpowiedź na to pytanie jest trudna, a prawda zapewne leży pośrodku. W jednym z dzienników warszawskich ukazała się niedawno korespondencja z Berlina, w której autor opisuje podziw i uznanie dla warszawskich murarzy, jakiemu dali wyraz wypytywani przezeń murarze berlińscy. Ci berlińczycy pracowali kiedyś w Warszawie jako jeńcy wojenni, toteż ich wynurzenia mają całkiem zasadniczą wagę. Podziw dla osiągnięć, stylu, charakteru i metod warszawskiej murarki dźwięczy w słowach Niemców przekonywająco, zaś niewadliwym źródłem tego podziwu jest chyba w większym stopniu ocena kwalifikacji psychicznych warszawskiego murarza niż oceny jego kwalifikacji zawodowych — nic bowiem na to nie wskazuje, by tu niemiecki murarz uważał się za gorszego fachowca od polskiego. Ale o to przecież chodzi, o tę ingrediencję wartości moralnych, o tę podbudowę psychiczną, która tworzy typ warszawskiego murarza heroicznego. Wielkich dzieł nie dokonuje się przy pomocy tylko kwalifikacji zawodowych; nie trzeba być nawet „historycznym spirytualistą", aby wiedzieć, że nic, co wielkie, nie powstanie bez takich elementów duchowych, jak heroizm, samozaparcie, ofiarność, poświęcenie. Dzieło odbudowy Warszawy jest wielkim, epokowym dziełem, a więc, a więc czynniki te muszą być w nim zawarte.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
