<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Sztuka i życie">
<author_1="ALI.">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="11">
<date="1950-11-19">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Oczywiście rozmiar i doniosłość twórczych zadań zmieniają odpowiednio hierarchia ważności spraw praktycznych. Bywają takie sytuacje, że nie można zrealizować rzeczy wielkiej, bez poświęcenia czegoś, co w porównaniu z nią jest mniejsze. Artysta, oprócz zwykłych odpowiedzialności, właściwych każdemu z nas, obarczony jest jeszcze dodatkowo specyficzną odpowiedzialnością twórcy, która tak czy inaczej, stanowi również zobowiązanie społeczne. Jeżeli okoliczności zmuszą go do dokonywana wyboru, jest to najdramatyczniejszą jego próbą i najdelikatniejszym obrachunkiem sumienia. Bo któż zagwarantuje mu, że się nie myli? Może polegać tylko na własnym przeświadczeniu. A iluż jest takich, którym pisanie błahych wierszyków lub matowanie przeciętnych obrazów wydaje się najszczytniejszą misją, godną nie wiedzieć jakiej ofiary! Jednakże zapędom tych ostatnich najczęściej sama natura stawia tamę w postaci braku dostatecznej energii i wytrwałości. Grafoman bywa płodny jak królik, ale na ogół nie stać go na bunt lub bezwzględność z tej prostej przyczyny, że nie ma przed oczyma wielkiego, urzekającego celu. Ten groźny, wspaniały przywilej przysługuje wielkim talentom. I ludzie wielkiego talentu nie pytają nikogo, czy mają tworzyć, czy raczej żyć „praktycznie". Dla nich kwestia taka nie istnieje. Tworzenie stanowi rację ich bytu. Wiedzą, że bez tego nie byliby nic warci. Jednakże ogromna większość tych „solistów" potrafi pogodzić obowiązki rodzinne, obywatelskie i społeczne ze swym artystycznym powołaniem, a nawet czerpać z nich odżywcze soki. Groźba konfliktu zawsze im towarzyszy i tym jest większa, im większy kaliber talentu. Jednakże samo przełamywanie się, samo wynikające z rozdźwięku cierpienie stanowi już bardzo cenny element twórczy. O tym można by powiedzieć bardzo wiele, ale nie odbiegajmy zbyt daleko od naszej sprawy. Dla niej samej możemy już ustalić pewne wnioski.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
