<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Kalwaria Zebrzydowska">
<author_1="Tadeusz Chrzanowski">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="11">
<date="1950-11-26">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Stamtąd z Lanckorony — dostrzegł Mikołaj Zebrzydowski wizję trzech krzyży nad górą Żar. I stamtąd rozpoczęta swą historię Kalwarii. Ale sprawy doczesne poszły w niepamięć. Na szczycie wzniesienia drzewa depcą po ostatnich, do grunta niemal zatartych śladach wielkopańskiej siedziby. Doczesne, pełne pychy i politycznego zaślepienia dzielą — jak zamek — legły w gruzach. Dla oczu została jedynie treść religijna — duch potrydenckiej odnowy — klasztor i dróżki kalwaryjskie. Mikołaj Zebrzydowski. Dziwna postać. Piękna i powabna — jak o tym mówią portrety. Pyszna i zaślepiona — jak o tym piszą podręczniki. Ale z ostatecznym wyrokiem, zwłaszcza tu w Kalwarii — trzeba się wstrzymać przez chwilę. Nie jestem historykiem. Historyk będzie osądzał inaczej. Jeszcze inaczej osadzi bernardyn piszący o pierwszym fundatorze. A odmienny wyrok da historyk sztuki stojąc wobec dzieła artystycznego wielkiego rokoszanina. I nie dziw, że ten ostatni wyrok będzie najłagodniejszy, gdyż oparty na walorach osobistych — na dużej kulturze i smaku magnata. Ale przecież nie można zapominać (historyk zwłaszcza będzie o tym pamiętał), że polityczny spadek po Zamoyskim został przez pysznego wojewodę krakowskiego obrócony w rokosz, w bunt, który tyle w konsekwencji przyniósł nam szkód. I nie można zapominać (pamięta o tym zwłaszcza bernardyn), że pobożność Zebrzydowskiego była bardzo barokowo-polska. Pełna pychy i uporu. Lecz ja jestem historykiem sztuki... więc chyba dość o historii, trzeba dojść do tego, co z niej pozostało w architekturze tego miejsca. A tymczasem między drzewami drogi dwie wieże i blok klasztoru wśród jesiennego lasu. I już z oddali musi się podziwiać tę wspaniałą trafność z jaką barok urbanizował, z jaką wplanowywał swe dzieła w otoczenie.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
