Mimo tych dramatycznych wydarzeń, NAF podaje, że jeszcze więcej osób zginęło przez antyrządowych ekstremistów, białych rasistów czy innych niemuzułmańskich radykałów, wymieniając 19 różnych zbrodni. Najczęściej w takich atakach śmierć ponosiło nie więcej niż kilka osób. Jak podczas strzelaniny w Las Vegas w ubiegłym roku, gdzie para radykałów zabiła trzy osoby, w tym dwóch policjantów. Na ciele jednego z nich zostawiono flagę ze swastykę - najprawdopodobniej zabójcy utożsamiali przedstawicieli władz z "nazistami". Para zabójców również zginęła: mężczyzna w wymianie ognia z policją, a kobieta popełniła samobójstwo. Z kolei w strzelaninie w świątyni sikhijskiej Oak Creek w 2012 r. Wade Michael Page, były wojskowy związany z ruchem neonazistów, zamordował sześcioro ludzi. 
