<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!DOCTYPE cesAna SYSTEM "xcesAnaIPI.dtd">
<cesAna xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink" type="pre_morph" version="STUB-1.0">
<chunkList xml:base="text.xml">
  
 <chunk type="p" xlink:href="#dv1p2">  <sentence>Bardzo podoba mi się idea bloga dwuścieżkowego (taki jak np. imaginery.pl ) - jedna ścieżka dla dłuższych tekstów, druga ścieżka dla krótkich notek i linków.</sentence>   <sentence>Mógłbym w tą drugą wrzucać takie notki jak ta:</sentence>  </chunk>
 <chunk type="p" xlink:href="#dv1p3">  <sentence>Przeglądałem właśnie wywiad z projektantem czcionek Cyrusem Highsmithem i znalazłem w nim cytat, który w dwóch zdaniach chwyta wszystko co straszne i wspaniałe w kulturze internetowej.</sentence>   <sentence>Straszny jest pierwszy impuls twórcy stykającego się z internetem:</sentence>  </chunk>
 <chunk type="p" xlink:href="#dv1p4">  <sentence>“Ale czemuż by tego nie opublikować?</sentence>   <sentence>Cyfrowe [czcionki] nie zajmują zbyt wiele miejsca”.</sentence>  </chunk>
 <chunk type="p" xlink:href="#dv1p5">  <sentence>(W miejsce czcionek można oczywiście wstawić cokolwiek).</sentence>   <sentence>A po nim następuje jedyne rozsądne wytłumaczenie dla wrzucania do sieci co się da:</sentence>  </chunk>
 <chunk type="p" xlink:href="#dv1p6">  <sentence>“Lubię obserwować, co ludzie z tym zrobią”</sentence>  </chunk>
 <chunk type="p" xlink:href="#dv1p7">  <sentence>Pytanie tylko, czy ekstaza towarzysząca obcowaniu z arcydziełami kultury remiksu, która raz na pewien czas z rzeczy nijakich tworzy perełki, przebija udrękę powodowaną obcowaniem z szybko narastającą masą maleńkich rzeczy (jak ta notka!) sumujących się w przytłaczające wszystko.</sentence>  </chunk>

 </chunkList>
</cesAna>
