Dzieciństwo w Polsce. Myślę, że nie różni się aż tak bardzo od dzieciństwa w innych europejskich krajach. Raczej dzieci, które się urodzą w Polsce, przynajmniej w tych czasach, mają wiele możliwości takich bytowych, jest dużo instytucji, które mogą im pomagać, ale też (yy) wychowanie dzieci nie jest jakoś szczególnie trudne, ponieważ dużo osób to robi, zawsze można skorzystać z pomocy właśnie przedszkoli, szkół, żłobków albo innych specjalistów. Dzieci (yy) raczej przechodzą taki proces edukacji, że chodzą najpierw do przedszkola, potem do szkoły i tak dalej. (yy) Wydaje mi się, że coraz popularniejsze robią się żłobki. (yy) Mniej się wychodzi na dwór, kiedy się jest małym, mam takie wrażenie. Kiedyś, z tego co pamiętam, dużo było zajęć na dworze i też dużo się wychodziło na place zabaw. Teraz widzę coraz mniej dzieci na placach zabaw, być może to jest kwestia technologii, być może tego, że mają ciekawsze zajęcia, o których nie wiem, ponieważ nie mam żadnych dzieci w rodzinie, żeby spytać i zaobserwować. (yy) Ja swoje dzieciństwo wspominam dosyć dobrze. Dużo było ruchu, dużo aktywności fizycznej i dużo (yy) przyjaciół, rówieśników i wiele pomysłów w głowie i dużo ciekawych wspomnień z tego okresu mam. Więc myślę, że moje dzieciństwo, przynajmniej w Polsce, było bardzo udane.