Okej to… (yy) Kosy, kozy pasły się na polanie i jedna z nich (yy) mniejsz…najmniejsza prawdopodobnie (yy) zaczęła się topić, wtedy mama koza zaczęła jej pomagać. (yy) I widzimy, że za drzewkiem (yy) pojawił się lis, który ma ochotę prawdopodobnie na jedną z kózek (yy) wtedy się narzuci…rzucił się na jedną z nich. (yy) Wszystkiemu temu przyglądała się czarna sroka, która postanowiła (yy) pomóc (yy) małej kozie i zaatakowała lisa (yy) szarpiąc jego ogon. (yy) No i udało się jej go przegnać, a mama koza została z dwoma kózkami (yy) zdrowa.