(yy) Dzieciństwo w Polsce. (yy) Urodziłam się w Polsce w latach dziewięćdziesiątych (yy) i był to moim zdaniem szczególny czas. (yy) Tuż po tym jak jak rodzice wyszli z tych wszystkich niedogodności stanu wojennego i i przeciwności z rządem. Więc moje dzieciństwo było (yy) bardzo kolorowe, bardzo otwarte (yy) było w nim (yy) wiele miejsca na odkrywanie, którego wcześniej powiedzmy moi rodzice nie mieli. (yy) Były również (yy) ciekawe (yy) sytuacje, gdzie jakieś niedociągnięcia ze strony powiedzmy rządu czy czy jakieś (yy) niesnaski w szkole, (yy) ale było przede wszystkim ciekawe. (yy) Dobrze wspominam właśnie szkołę podstawową, gdzie poznawałam pierwszych swoich przyjaciół. (yy) Jako jedynakowi trudno mi było (yy) nawiązywać nowe znajomości, bo w rodzinie też mieliśmy (yy) niewiele dzieci w moim wieku, ale szkoła była dla mnie takim polem do popisu (yy) żeby właśnie z…zaznajomić się z rówieśnikami i to było dla mnie wspaniałe. (yy) Pamiętam też (yy) takie drobne rzeczy w stylu oranżada pita z butelki przed sklepem z kaucją na butelkę. Albo (yy) ciepłe (yy) dni letnie kiedy siedziało się, jak to się mówi u nas pod blokiem _voice_laugh_ i z kolegami czy koleżankami grało się w klasy, albo skakało w gumę. I to myślę było (yy) było bardzo fajne i z tym identyfikuję swoje dzieciństwo w Polsce.