Okej, a więc (yy) _voice_sigh_ widzę łąkę, (yy) na której powierzchni znajduje się jakieś jeziorko, może jakiś stawik. (yy) Kąpią się w niej małe baranki, kozy może, nie wiem co to jest . (yy) I za drzewem czai się lis, który wyskakuje i czai się na tego małego (yy) na tą małą ko… kózkę. (yy) Łapie ją za nóżkę, ale (yy) na drzewie siedzi też ptaszek, który to wszystko obserwuje z góry. (yy) I ptaszek, kiedy widzi tą zaistniałą sytuację, (yy) ratuje tą biedną małą kózkę (yy) i gryzie lisa w ogon. I przegania tego lisa precz. I właśnie dzięki temu uratował te małe kózki i są z mamusią, są szczęśliwe.