Na polanie pasły się kozy, w pewnym momencie jedna z kóz wpadła do stawu. Druga ruszyła jej na pomoc i pomogła jej z niego wyjść. Za drzewem czaił się lis. W pewnym momencie lis wyskoczył zza drzewa, aby dopaść jedną z pozostawionych samotnie kóz. Jednak obserwujący to wszystko kruk postanowił jej pomóc i zleciał z drzewa, a następnie ugryzł lisa w ogon. Przerażony lis uciekł, a kruk gonił go dalej. A młoda kózka wróciła do swojej mamy.